Wyrażenie laptopy stacjonarne wydaje się oksymoronem. Przecież sam ich idea zakłada mobilność, możliwość pracy w terenie, lekkość i poręczność. Faktycznie dotyczy ono laptopów, w różnym jednak stopniu. Zwłaszcza mocne laptopy, o podzespołach stacji roboczej nie zachęcają do częstych podróży.

. Urządzenia takie jak potężny ThinkPad W541 mają inne zalety (zwłaszcza moc obliczeniową), które nadrabiają niedociągnięcia mobilności i bynajmniej nie są stacjonarne
fot lenovocom

Najbardziej istotnym elementem jest oczywiście waga. O ile ważący poniżej 1,5 kg laptop z serii Lenovo Yoga dają się przenosić nawet w dyplomatce czy torebce, o tyle potężny Dell Precision M6800 jest zbyt ciężki by zabierać go ze sobą w podróż. Jest to oczywiście możliwe, jednak mało komfortowe.

Drugim czynnikiem decydującym o stacjonarności niektórych laptopów jest ich system chłodzenia. Jeśli laptop przegrzewa się, praca z nim na kolanach szybko staje się uciążliwa. Rozwiązaniem jest podstawka chłodząca, nie sposób jednak zabierać jej ze sobą wszędzie.

Na koniec pozostają urządzenia wejściowe i wyjściowe. Jeśli klawiatura i płytka dotykowa nie zapewniają odpowiedniego komfortu pracy, konieczne jest skorzystanie z zewnętrznych. Tak samo słabe głośniki wbudowane lub złej jakości matryca skłaniają użytkownika do korzystania z dodatkowych urządzeń. Wówczas okazuje się, że lepszy byłby komputer stacjonarny.

Ciężar laptopów na szczęście maleje, a ich jakość poprawia się. Urządzenia takie jak potężny ThinkPad W541 mają inne zalety (zwłaszcza moc obliczeniową), które nadrabiają niedociągnięcia mobilności i bynajmniej nie są stacjonarne. W razie potrzeby można przenieść je, pracować na nich w drodze kilka godzin i wykorzystywać bez żadnych urządzeń dodatkowych. Są oczywiście mobilne w mniejszym stopniu niż ultrabooki, ale wystarczającym dla celu, do jakiego zostały zaprojektowane.

awatar autora
Tomasz Malinowski Redaktor
Nazywam się Tomasz Malinowski i jestem głównym autorem recenzji na „laptopy-lenovo.com.pl”. Moja przygoda z marką Lenovo zaczęła się kilka lat temu, kiedy po raz pierwszy zetknąłem się z serią ThinkPad w firmie, w której pracowałem. Zafascynowało mnie wówczas, jak wygodna może być klawiatura w laptopie i jak dużą wagę producent przykłada do detali, takich jak solidne zawiasy czy dodatkowe funkcje bezpieczeństwa.